Rozwijalnia Kobiet

IMG_0574

Rozwijalnia Kobiet to inicjatywa, o której myślałam od kilku miesięcy. To był kolejny krok aby na dobre rozstać się z etatem, którego nienawidziłam. Tematyka, miejsce, prelegenci, którzy mieli wystąpić – wszystko było dopięte na ostatni guzik. W świat szła informacja że niebawem ruszamy. Myślałam, że nic nie może stanąć na drodze do realizacji mojego marzenia. Byłam podekscytowana i miałam ochotę obwieścić to całemu światu.

3 tygodnie przed terminem I spotkania miała miejsce Konferencja Toastmasters we Wrocławiu, na którą czekałam z niecierpliwością – fantastyczni ludzie, dawka inspiracji i motywacji do działania, czas na integrację i ciekawe rozmowy w kuluarach konferencji. Czułam, że to będzie niezapomniany weekend we Wrocławiu. Był, ale niestety z zupełnie innego powodu. W sobotę rano, w trakcie jednej z przerw odebrałam telefon od mojego brata po którym nic nie było już takie samo. „Mama nie żyje”. To zdanie będę pamiętać do końca życia. W jednej chwili poczułam, że mój świat rozpadł się na kawałki, stałam na hotelowym korytarzu pełnym ludzi, a po mojej twarzy płynęły łzy. To była moja wina. Gdybym odwiedziła mamę kilka dni wcześniej – nadal by żyła.

W ciągu godziny wsiadłam w pociąg, aby jak najszybciej spotkać się z moim bratem. Czekały mnie przygotowania do pogrzebu mamy. Nie miałam siły, czułam jakby uszło ze mnie całe powietrze. Rozwijalnia Kobiet, która była moim marzeniem, odeszła w niepamięć. W przeddzień pogrzebu po wielu latach przerwy z bijącym sercem poszłam do spowiedzi. Przy konfesjonale rozbeczałam się jak dziecko. Pamiętam tylko słowa spowiednika, który powiedział „To nie była Twoja wina.” Czułam jakby ktoś zdjął olbrzymi kamień z mojego serca. Wyszłam z kościoła lekka jak piórko, bez poczucia winy, które wcześniej nie dawało mi spać.

Przeszłam w życiu wiele, ale dotychczas nie zdawałam sobie sprawy że mam w sobie tyle siły. A może czuwała nade mną moja mama? Dopiero po jej śmierci zrozumiałam, to co próbowała mi powiedzieć przez wiele lat. To właśnie moja mama nauczyła mnie, że pomaganie innym jest tak samo naturalne jak oddychanie. Dzięki niej zdałam sobie sprawę z tego, że moim powołaniem jest wspieranie innych kobiet, dodawanie im siły i motywacji do działania. Tej siły niestety zabrakło mojej mamie. Właśnie wtedy postanowiłam, że Rozwijalnia Kobiet powstanie z myślą o mojej mamie, powstanie po to aby wspierać kobiety w realizacji ich marzeń oraz w rozwoju ich biznesów.

Dołącz do Rozwijalni Kobiet i zacznij spełniać swoje marzenia:-) Zerknij na naszą stronę www http://www.rozwijalniakobiet.pl oraz na nasz profil na FB/Rozwijalnia Kobiet